niedziela, 2 listopada 2008

Książki i ja - pytania i odpowiedzi

Wisława Szymborska
Dziękując Anne za zaproszenie, odpowiadam w końcu na pytania książkowe.

1. O jakiej porze dnia najczęściej czytasz?
Najczęściej czytam niestety w środku dnia, gdy tylko uda mi się dorwać książkę w jakiejś cudem znalezionej, wolnej chwili. Ale najchętniej, jak niedgyś, czytałabym wieczorami - gdybym nie pracowała o tej porze:(

2. Gdzie czytasz?
Hm, najczęściej w autobusie - jak tylko mogę porzucam samochód na rzecz komunikacji miejskiej, bo nawet w największym korku czyta się kiepsko. Niegdyś uwielbiałam czytać w wannie, ale od jakiegoś czasu każda pozycja zbliżona do horyzontalnej powoduje, że natychmiast zasypiam... Moim marzeniem jest taki fotel, jaki miała moja babcia - tak ogromny, że można było zwinąć się w nim w kłębek - do tego jakiś delikatny jazzik i jaśminowa herbata...
Kocham też czytać na świeżym powietrzu, np. przy porannej kawie.

3. Jeśli czytasz na leżąco (w łóżku), to czytasz najchętniej na plecach czy na brzuchu?
Gdy czytałam na leżąco, to najczęściej na boku. Teraz nie łączę już czytania z leżeniem - patrz pkt.2

4. Jaki rodzaj książek czytasz najchętniej?
Uwielbiam książki biograficzne i literaturę z pogranicza pięknej i faktu (vide Kapuściński i Krall). Od jakiegoś czasu jednak porzuciłam książki Krall, bo zaczęły mi się śnić... Kocham poetycką prozę Konwickiego i Singera, powieści Remarque'a, Hemingwaya, Huxleya, Salingera, opowiadania Hłaski i Mrożka. Nie czuję kompletnie kostiumu SF - tak dalece, że nie "łapię się" nawet na Lema :( No i poezję - Mandelsztama, Baczyńskiego, Broniewskiego (sic!), Leśmiana, Cummingsa i Natana Tannenbauma. Rozbawiła mnie pierwsza, błyskotliwa Grochola, a śmiertelnie znudziła absolutnie powierzchowna Bridget Jones.

5. Jaką książkę ostatnio kupiłaś?
"Strach" Jana Tomasza Grossa, "Rykoszetem - rzecz o płci, seksualności i narodzie" - felietony Agnieszki Graff, poradnik "Rękodzieło - piękne przedmioty do zrobienia w domu" - bardzo inspirujący.
Rękodzieło - poradnik
Rękodzieło

6. Co czytasz aktualnie?
Kończę wspomniane "Rykoszetem", wcześniej był "Strach" i "Samotność w sieci" Wiśniewskiego. W przerwach - z konieczności i potrzeby chwili : "Pozycjonowanie z Google", "Jak stworzyć dochodowy sklep internetowy", "Podstawy języka html", "Sklep osCommerce dla początkujących" itp. pasjonujące lektury :D :D
Rykoszetem - Agnieszka Graff  Strach J.T. Gross

A, i z synem - w ramach zadania domowego z etyki - dla mnie po raz setny, dla niego pierwszy: "Małego Księcia". Co powinno się robić systematycznie co jakiś czas, gwoli przypomnienia, co jest w życiu najważniejsze.
Mały Książę
7. Używasz zakładek czy zaginasz ośle rogi? Jeśli używasz zakładek to jakie one są?
Zakładam czym się da (bo nie mam takich ładnych zakładek, jakie robi Anne :) )i - muszę to wyznać ze wstydem i rumieńcem: zaginam. Ale tylko w niektórych... I walczę z tym...

8. Co sądzisz o książkach do słuchania?
Kiedyś traktowałam je głównie jako świetną ofertę dla osób z problemami ze wzrokiem. Ale jakiś czas temu kupiłam dzieciom wydanie audio "Baśni" Andersena - czytanych przez Jerzego Stuhra. Warto dodać, że to nowe tłumaczenie Bogusławy Suchańskiej, co nie jest bez znaczenia. R e w e l a c j a!
H.Ch.Andersen
Dotąd Andersen był dla mnie melancholijnym smutaskiem. A tu okazało się, że to wyrafinowany, przenikliwy, na wskroś nowoczesny i wprost tryskający humorem autor, odczytany zupełnie na nowo. Razem z dziećmi od miesięcy bawimy się świetnie i nic a nic nas to nie nudzi.
I po tym doświadczeniu myślę sobie, że dobrze przeczytana książka "audio" może być bardzo wzbogacająca. A poza tym - można wtedy coś dekoupażować jednocześnie np. :)

9. Co sądzisz o ebookach?
Odpadają jak dla mnie. Może w kwestiach html'a to jeszcze, ale literatura piękna - nigdy. Traktuję komputer raczej instrumentalnie i jako narzędzie pracy. Nawet filmów z monitora komputera nie oglądam. A gdzie ten szelest kartek? Nie, uważam, że komputer odziera książkę z duszy. A poza tym nie mieści się w torebce!

P.S. Gdy wklepałam tu wszystkie odpowiedzi - a to był już późny wieczór - poszłam do pokoju moich synów, żeby zgasić światło. Zastałam to:


:) :) :)
Tymczasem zapraszam do ankietowej zabawy Alicję z ArteEgo i moją imienniczkę, Paulę ze Sweet Home :)

5 komentarzy:

anne pisze...

Paulinko, dziękuję za udział w ankiecie :))
piękne zdjęcia, naprawdę fajnych masz synów!!!! :))
i co powiesz o "Samotności w sieci"? ja czuję się "zaczarowana" przez Wiśniewskiego, i jeśli jesteś na tak, to polecam "Los powtórzony"...

bardzo zachęcająco wygląda poradnik "Rękodzieło..." - chyba sie skuszę...
pozdrawiam

ivon777 pisze...

Nie wiem- kto zapoczątkował tą ankietę , wędruje i wędruje. Jedno jest pewne- możemy się dzięki niej jeszcze lepiej poznawać...
Samotność w sieci - blisko dwa lata temu przeczytałam/ pochłonęłam książkę. Mam w domu też film - ale jak dotąd - z uwagi na charakter książki - w której tak mało jest akcji- a szkieletem powieści staje się prywatna korespondencja - jakoś zupełnie nie umiem go sobie wyobrazić . Epizod księdza i zakonnicy oraz głuchej dziewczyny- wycisnął wiele łez...

Jakoś trudno mi uwierzyć, że w otoczeniu tylu pieknych przedmiotów - nie masz zakładek . Pewnie stworzyłabyś nie jeden unikat...
Synowie - hmmm... jak to się mówi - faaaajne chłopaki są.
Miłego wieczoru , pozdrawiam

joanna.ka pisze...

Nieodrodni synowie swojej Mamy ;))

Pasjonatka pisze...

kurcze, tak wyglądają, jakbym im te książki celowo powtykała pod nos na potrzeby zdjęcia :D, ale naprawdę tak ich zastałam i zaraz pobiegłam po aparat - rozbawiło mnie, że tak mi to będzie pasowało do tematu:)
Wiśniewski - piękny! Długo się przymierzałam, ale wciąż brakowało mi czasu, właściwie zmobilizowała mnie dopiero para Cielecka-Chyra, bo uwielbiam oboje (no i ten plakat taki zachęcający ;) ). Nie chciałam zaczynać od filmu. Ale i tak go dotąd nie widziałam jeszcze. "Los powtórzony" też dopiero przede mną, może na Święta go sobie zostawię... Dzięki, Aniu:)
Życzę wszystkim miłego wieczoru :)

Nasza kochana ruderka. pisze...

Super ,ze zarazilas synow pasja czytania.Sadze,ze ten nawyk dobrze miec wpojony od dziecinstwa.Ja od pierwszych latek uwielbialam ksiazki i do dzisiaj je lubie.Moja siostra nigdy nie byla ganiona do czytania i chyba w zyciu nie przeczytala ksiazki w calosci!Moze to zbieg okololicznosci a moze kwestia uczenia przez rodzicow.Dowiem sie,jak Noemi podrosnie:-)))Pozdrawiam.

Blog Widget by LinkWithin