Jak w tytule. Szyte z surówki bawełnianej, która ma w sobie taką cudowną surowość i naturalność; bardzo ją za to lubię :) Lawenda ręcznie malowana i wprasowana na trwałe w tkaninę.
I druga wersja:
Woreczki całkiem spore, tak w formacie A4 mniej więcej.
How to Make Pins!
6 godzin temu

3 komentarze:
cudne, już dawno przekonałam sie, ze jesteś niesamowicie uzdolnioną kobietą :)))
ale Ci zazdroszczę.....
Rysunki takie delikatne,nie dosłowne.
Pozdrawiam kolejną,a właściwie tu na blogach,jedną z pierwszych,po niedawnym wysypie,poznaniankę:)
jej, jej, nie było mnie kilka dni a tu takie niespodzianki - tak mi miło :) dziękuję...
Anne - właśnie odwiedziłam Twoja stronkę i te Twoje serca!!! Majstersztyk po prostu :)
Prześlij komentarz